Jesteś tutaj: Start

Mecz z Powsinkiem Wilanów przeniesiony na inny termin

Na sobote 12 marca 2016 zaplanowany był mecz APIS'u GV Mokobody z Powsinkiem Wilanów. Niestety z powodów logistycznych spotkanie nie odbędzie się. O nowym terminie poinformujemy wkrótce.

APIS GV Mokobody przegrywa z MOS WOLA Warszawa

 

W minioną sobotę 5 marca 2016 roku, APIS GV Mokobody udał się do Warszawy na mecz z MOS WOLA.

Już rozgrzewka obu drużyn pokazała, że gospodarze przewyższają naszą drużynę warunkami fizycznymi. Mimo to początek meczu rozgrywał się w formule punkt za punkt. Około 10 punktu APIS mocno nacisnął zagrywką, którą odrzucił MOS od siatki. Dzięki temu gospodarze albo popełniali błędy w ataku bądź APIS bronił i wyprowadzał skuteczne kontry. APIS był bardzo skoncentrowany i zmotywowany, ale przede wszystkim nie popełniał błędów. W efekcie wygrywa pierwszego seta pewnie i zdecydowanie do 15.

Być może przebieg pierwszej partii okazał się zbyt łatwy dla APIS’u. Mimo dopingowania się do utrzymania koncentracji, set drugi zaczął się dla naszej drużyny źle. Już na początku to MOS nacisnął swoją zagrywką, z którą nasi siatkarze nie mogli sobie poradzić. Gospodarze uzyskali kilka punktów przewagi. APIS próbuje niwelować przewagę, ale nie udaje się przełamać MOS. Set kończy się do 19.

Podobny przebieg ma set trzeci (-22), w którym APIS również próbuje niwelować przewagę gospodarzy.

Najbardziej bolesny dla naszej drużyny miała ostatnia partia, w której APIS GV prowadził już 12:6. Mimo to nie zdołał utrzymać przewagi i w efekcie nie mógł doliczyć żadnego punktu na swoje konto w tabeli rozgrywek. Ten brak koncentracji w obliczu wygranych spotkań naszych bezpośrednich rywali w tabeli jest szczególnie bolesny.

Końcówka sezonu jest szczególnie ciekawa. Wszystkie drużyny z końcówki tabeli wykazują dużą determinacje w walce w każdy punkt. To przede wszystkim przekłada się na ciekawe mecze.

Wynik meczu:

MOS WOLA Warszawa – APIS GV Mokobody

3:1 (15:25, 25:19, 25:22, 25:22)

Aktualna tabela

 

APIS GV wygrywa w Mławie

Trochę ponad godzinę trwał sobotni mecz APIS'u GV Mokobody z Zawkrze Mława. Ten mecz nasza drużyna musiała poprostu wygrać. Mława zajmowała ostatnią pozycję w tabeli i potencjalnie stracone punkty w Mławie mogły bardzo wiele znaczyć w końcówce sezonu.

Mimo to naszej drużynie było ciężko się zmobilizować, tym bardziej że drużyna z Mławy nie postawiła wysokiej poprzeczki. Mecz toczył się w wolnym tempie i nie mógł się podobać. Dla nas najważniejsze są 3 punkty i kontynuacja walki o utrzymanie się w lidze a nawet o dobrą pozycję w tabeli końcowej.

Aktualna tabela wskazuje na bardzo ciekawą końcówkę sezonu.

Wynik meczu

Zawkrze Mława - APIS GV Mokobody

0:3 (21:25, 23:25, 22:25)

Aktualna tabela

Wyniki innych spotkań

SPS 4CV Garwolin - MKS MDK Warszawa 3:1

UKS Olimp Skaryszew - KKS Kozienice 1:3

UKS Powsinek Wilanów - Lesan Halinów 0:3

KKS Kozienice - GKS Jaguar Wolanów 3:0

UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki - SPS Volley Ostrołęka 3:2

UKS Olimp Skaryszew - 4CV Garwolin 3:1

APIS GV Mokobody po walce zdobywa 3 punkty

Mecz ze Skaryszewem dla naszego zespołu miał ogromne znaczenie. Po kilku porażkach sytuacja punktowa APIS’u GV nie była zadowalająca. Drużyna przez moment znalazła się nawet na pozycji spadkowej. Od kilku tygodni trapiona kontuzjami i chorobami drużyna gubiła punkty. Drużyna potrzebowała nie tylko punktów, ale również odbudowania wiary w siebie.

Po chorobie do zespołu powrócił pierwszy atakujący Piotr Ornoch. Swój debiut w meczu III Ligi zalicza wychowanek klubu Tomasz Klopś, który wzmacnia środek siatki APIS’u, również osłabiony kontuzją innego środkowego Jarka Dębskiego. Szczęśliwie po urazie naszego Libero Kamila Zbuckiego nie ma już śladu.

Trener Plewiński do pierwszej szóstki desygnuje Łukasza Jastrzębskiego na rozegraniu, na środku Tomka Klopśa i Artura Kamińskiego, na przyjęciu Michała Nasiłowskiego i Kamila Korporowicza, na ataku Piotra Ornocha i na Libero Kamila Zbuckiego. Mecz zaczyna się do silnego uderzenia Skaryszewa, który dzięki dobrej zagrywce szybko uzyskuje kilka punktów przewagi. W trakcie seta APIS kilkakrotnie odrabia straty by po chwili ponownie tracić dystans. Przełamać Skaryszewa APIS w tej partii nie potrafił i w efekcie przegrał do 23.

Drugiego seta na ataku w naszej drużynie, szansę występu otrzymuje Michał Szulawa. Wykonuje silną zagrywkę i kończy swój atak. To, co nie udało się w partii pierwszej, dokonuje się w drugiej. APIS przełamuje Skaryszew i w połowie seta po dobrzej grze na siatce i w bloku uzyskuje nawet 5 punktów przewagi. Bardzo dobre zawody rozgrywa Kamil Korporowicz, a przyjęcie trzyma Libero Kamil ZBucki. Na zagrywce, debiutant Tomek Klopś, zaskakuje przeciwników i samego siebie wykonując dwa bardzo silne serwisy zwiększając tym samym przewagę APIS’u. Seta nasza drużyna wygrywa do 19.

Set trzeci to siatkarski horror. Dziś możemy zaryzykować tezę, że set decydujący o końcowym wyniku. Obie drużyny zacięcie walczą. APIS traci siłę zagrywki i popełnia dużo błędów w tym elemencie. Gra toczy się punkt za punkt. Na tablicy wynik zbliża się do 30 punktów. Najpierw dwie szanse na zakończenie seta ma APIS. Później swoją szansę mają siatkarze Skaryszewa. O końcowym wyniku w tej partii decyduje kombinacyjna gra naszego rozgrywającego Łukasza Jastrzębskiego, który dwukrotnie kompletnie gubi blok Skaryszewa a Piotr Ornoch ma 100% szansę na zakończenie partii. Pierwszą próbę Skaryszew wybrania i w kontrze zdobywa punkt. Kolejna akcja na skończenie seta, kolejna pusta siatka i w końcu koniec. Set kończy się stanie 33:31 dla APIS’u GV Mokobody.

Wyraźnie podłamany Skaryszew nie zdołał już zatrzymać naszej drużyny, która w między czasie, po wielu zepsutych zagrywkach, zmniejsza ryzyko jej wykonywania na poczet pewności. Z kolei Skaryszew nie zmniejsza siły w polu serwisowy. Mimo to APIS radzi sobie w przyjęciu. Bardzo dobre mecz rozgrywają Kamil Korporowicz i Michał Nasiłowski, który po początkowych problemach wraca do wysokiej dyspozycji. Set kończy się zwycięstwem do 19. A cały mecz 3:1. Trzy punkty dopisujemy na naszej konto.

„Sezon wchodzi w kulminującą fazę. Wszystkie drużyny walczą bardziej, mocniej, z większym poświęceniem i zaciętością. Potrzebowaliśmy dobrego meczu. Zwiastun lepszej gry widzieliśmy już w Garwolinie. Dzisiaj wytrzymaliśmy napór Skaryszewa. Bardzo się cieszymy z końcowego wyniku. Do końca sezonu jeszcze dwa miesiące i musimy walczyć w każdym meczu jakby decydował on naszym być albo nie być. Chyba musimy wprowadzać się w taki stan by grać lepiej. Wiemy, że potrafimy.” – skomentował mecz kapitan naszego zespołu Michał Nasiłowski

Aktualna tabela III Ligi.

Wynik meczu

APIS GV Mokobody – UKS Olimp Skaryszew

3:1 (23:25, 25:19, 33:31, 25:19)

Strona 5 z 71